Wpływ odżywiania się na trądzik.

Trądzik pospolity jest jedną z najczęściej występujących przypadłości skórnych, a zarazem bardzo częstą przyczyną wizyt w gabinecie lekarskim. Ostatnio przeprowadzone badania epidemiologiczne w populacjach niepodlegających wpływowi kultury zachodniej (np. mieszkańców wysp Okinawa w Japonii) u których trądzik jest rzadkością, wskazują, że czynniki dietetyczne, włączając istotny czynnik jakim jest ładunek glikemiczny, odgrywają rolę w wywoływaniu tego stanu. Częstość występowania trądziku w tych społeczeństwach wzrosła od momentu przyjęcia zachodniego stylu życia.
Tradycyjne przekonanie forsowane przez dermatologów od wczesnych lat siedemdziesiątych głosi, że dieta nie przyczynia się do patofizjologii trądziku. Przekonanie to zostało oparte na dwóch wadliwych badaniach Fultona i wsp. z 1969 roku i Andersona z 1971 roku.
Od czasu tych badań zebrano namacalne dowody iż, spożywanie produktów bogatych w węglowodany:
cukry proste, czyli np. słodycze, węglowodany złożone, czyli np. produkty zbożowe i skrobiowe,
podnoszą stężenie insuliny, co może powodować hiperinsulinemię i insulinooporność, zwiększając poziom podobnego do insuliny czynnika wzrostu (IGF-1) i obniżając IGFBP-3 – (białka odpowiedzialnego za naturalną śmierć komórek skóry), co w konsekwencji sprzyja namnażaniu się komórek skóry i zaburza proces ich prawidłowego obumierania, blokując ujścia gruczołów łojowych.
podwyższony poziom insuliny i IGF-1 napędzają syntezę androgenów, a hormony te odpowiadają za wzrost produkcji sebum czyli łoju skórnego.

Do pokarmów negatywnie wpływających na trądzik należy również mleko i jego przetwory. Produkty mleczne podnoszą poziom insuliny we krwi i w podobny do węglowodanów sposób wpływają na powstawanie zmian trądzikowych. Ważna jest tu również rola hormonów i związków aktywnych, biologicznie obecnych w spożywanym przez nas mleku.

Kolejnymi produktami wpływającymi na powstawanie trądziku są oczyszczone, czyli rafinowane oleje roślinne tj: kukurydziany, sojowy, rzepakowy czy słonecznikowy. Wymienione oleje są bardzo bogate w kwasy tłuszczowe omega-6, które przyczyniają się do powstawania stanów zapalnych w organizmie. Kwasy omega-6 stymulują powstawanie czynników prozapalnych, jak np. IL-1. Dodatkowym obciążeniem jest brak równowagi między kwasami tłuszczowymi omega-3 (o działaniu przeciwzapalnym), a omega-6 (o działaniu prozapalnym- czyli sprzyjającym procesom zapalnym). Prawidłowy współczynnik powinien wynosić od 1-1 do 1-4, a obecnie wynosi około 1-15 na korzyść kwasów omega-6.

Pełne ziarna oraz warzywa strączkowe również sprzyjają trądzikowi. Zawierają tzw. substancje antyodżywcze, czyli lektyny. Hamują one działanie enzymu odpowiedzialnego za rozpad wiązań między białkami wchodzącymi w skład połączeń międzykomórkowych. W rezultacie proces naturalnego złuszczania komórek skóry zostaje zaburzony i naskórek ulega pogrubieniu, czego wynikiem jest zablokowanie ujść gruczołów łojowych tzw. porów.

Co należy wykluczyć w pierwszej kolejności?

Przede wszystkim przetworzone węglowodany, pełne ziarna (płatki, kasze), produkty z konserwantami, przetworzone mięsa, produkty skrobiowe: ziemniaki, gotowaną marchew i buraki, warzywa strączkowe (w tym też soja i jej przetwory), nabiał, produkty wędzone, owoce o wysokim IG oraz suszone owoce, gdyż zawierają dużo cukru.

Wszelkie prawa do treści artykułu zastrzeżone.

dr Agnieszka Tomala
Klinika Medycyny Estetycznej, Beauty Club Lemoné

Dodaj komentarz

Komentarze (0)

Brak komentarzy